Początek roku to czas podsumowania i planowania. I jak w poprzednim roku „Napędzani” postanowili się spotkać i podyskutować, przemyśleć może się zdrowo pospierać i podjąć decyzję.
Przyszła godzina spotkania, a tu znajome twarze z Warszawy, Ulanowa, Stalowej Woli, Kawaler Orderu Wisły nie wspominając o bliższych miejscowościach.
I z wewnętrznego spotkania „Napędzanych” wyszło ponadregionalne spotkanie robocze. Było o czym dyskutować, atmosfera świetna tak jak i obecne towarzystwo.
Wniosek ze spotkania: „Gala Kawalera Orderu Wisły” to nasze wodniackie święto, ale potrzeba nam spotkania roboczego gdzie przy stole przedyskutujemy ważne dla nas kwestie.
I w kalendarium wiślanych wydarzeń trzeba zapisać takie spotkanie.